Dlaczego korzystać z konopi?

Od kilku lat w Polsce toczą się dyskusje na temat zastosowania konopi. Mimo wielu kontrowersji Ministerstwo Zdrowia 1 listopada 2017 roku zalegalizowało medyczną marihuanę potwierdzając tym samym jej duże znaczenie w lecznictwie.

Konopie powoli odczarowywane

Od kilku lat w Polsce toczą się dyskusje na temat zastosowania konopi. Mimo wielu kontrowersji Ministerstwo Zdrowia 1 listopada 2017 roku zalegalizowało medyczną marihuanę potwierdzając tym samym jej duże znaczenie w lecznictwie. Pomimo powyższego statusu nadal wielu lekarzy nie chce przepisywać pacjentom „recept konopnych”, a wiedza na ten temat jest marginalizowana. Niektórzy konopie kojarzą jednoznacznie negatywnie i sprowadzają wyłącznie do roli narkotyku. Tymczasem roślina ta to prawdziwa kopalnia składników aktywnych o potwierdzonym działaniu terapeutycznym. W Izraelu, gdzie medycyna konopna jest najbardziej rozpowszechniona, leczenie z jej wykorzystaniem to osobna specjalizacja lekarska. Wystarczy przytoczyć fakt, że badania kliniczne nie wykazują żadnych poważnych skutków ubocznych stosowania leczenia konopiami. Indeks terapeutyczny, (stosunek dawki leku powodującej objawy zatrucia do dawki skutecznej leczniczo) wynosi tu 1000 do 1, a u powszechnie stosowanych opioidów – 70 do 1. Dodatkowo po zaprzestaniu leczenia organizm wraca do stanu sprzed terapii maksymalnie po dwóch tygodniach. Obawiamy się konopi kompletnie bezpodstawnie.

Znane i wykorzystywane od tysięcy lat

Konopie były bardzo dobrze znane podróżnikom i handlarzom już na początku naszej ery. W większości były traktowane jako roślina użytkowa do produkcji płótna czy lin. Natomiast już w średniowieczu pojawiają się pierwsze wzmianki o lekarstwach domowej roboty sporządzonych na ich bazie. Dopiero na początku XIX wieku ludzie ówczesnej Europy zaczęli używać suszu rośliny jako używki, co postawiło roślinę na wiele lat w złym świetle. Tymczasem różnica między marihuaną medyczną a rekreacyjną jest kolosalna i nie można stosować w tym temacie uogólnień.
Kolejną kwestią jest rozróżnienie pomiędzy konopiami siewnymi (włóknistymi) a indyjskimi  (marihuaną). Obie rośliny wywodzą się z tego samego gatunku – Cannabis sativa L. ale różnią się co do składów chemicznych i zastosowań. Te pierwsze – włókniste, zwane także przemysłowymi, nie zawierają niemal w sobie THC (tetrahydrokannabinol) o działaniu psychoaktywnym. W Polsce legalne są odmiany, w których zawartość THC nie przekracza 0,2%. To bardzo mało, dzięki temu są pozbawione działania na ośrodkowy układ nerwowy. Ponadto wykorzystuje się całą roślinę, a nie tylko same kwiaty jak przy marihuanie.
W tym miejscu warto wspomnieć o tzw. efekcie otoczenia (entourage effect). Okazuje się, że na całe działanie rośliny wpływają wszystkie substancje aktywne takie jak kannabinoidy, terpeny czy flawonoidy. Wchodząc we wzajemne interakcje związki te mogą wzmacniać lub łagodzić efekt każdego z nich. Dzięki efektowi otoczenia w wielu przypadkach zastosowanie w lecznictwie całej rośliny działa lepiej niż pojedyncza, wyizolowana z niej substancja.

Układ endokannabinoidowy – tak ważny, a tak niedawno odkryty

Warto wspomnieć o bardzo istotnej roli jaką w ludzkim organizmie odgrywa układ endokannabinoidowy (EPCS). Choć stosunkowo niedawno odkryty ( rok 1988, Izrael) to można na jego temat powiedzieć już całkiem sporo. Bierze on udział w wielu procesach fizjologicznych – kontroluje metabolizm, gospodarkę energetyczną, nastrój, motywację, motorykę, odczucie głodu i sytości. Działa poprzez receptory kannabinoidowe CB1 i CB2. Receptory CB1 znajdują się m.in. w mózgu, tkance tłuszczowej, mięśniach szkieletowych, wątrobie. Regulują odczuwanie bólu oraz łaknienie. Receptory CB2 znajdują się głównie na komórkach układu immunologicznego i kontrolują jego procesy. Wspomniane struktury reagują na zewnątrzpochodne (egzogenne) kannabinoidy (jak THC, CBD) ale i na te wytwarzane wewnątrz ustroju (endogenne) jak anandamid. Anandamid wydziela się podczas snu czy relaksu jak np. masaż, a w małych dawkach podtrzymuje ciążę.

Produkty z konopi włóknistych obejmują szeroki wachlarz suplementów diety oraz codziennych produktów spożywczych. Wszystkie zawierają kannabinoidy, który wspierają funkcjonowanie układu endokannabinoidowego. Warto wzbogacić swoją dietę o konopie po to, by dostarczyć organizmowi niezbędnych makro i mikroelementów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *